wtorek, 12 lutego 2013

A po ilu placuszkach ty dziś się uśmiechniesz?

Dzisiejsze śniadanie sponsorowane jest przez bezsenność i podły nastrój.
Wrócę po feriach na uczelnię niewyspana. Ale nie mogę spać.
Nie z głową pełną myśli.
Złamane serce boli najbardziej.
I długo będzie się goić.
Nie, nie moje własne.
Jednak w takich chwilach czuję, jakby część tego serca należała do mnie.
I nie, nie napiszę tego, choć samo ciśnie się na usta. Nie będę generalizować.
Facet to świnia? No dobra, nie mówię tego. Choć weszło mi to do głowy i wyjść nie może.
Ale że każdy?  Nie, na pewno nie.
Może czasem. Bywa.
Nieważne, bo teraz istotne jest co innego.
Torba, czekolada najsłodsza i największa jaką miałam, przyklejony  do twarzy uśmiech i kilogram żartów i dobrego humoru.
Bo ktoś na to czeka i potrzebuje teraz najbardziej na świecie.



A na próbę poprawy humoru: Placki owsiane z jabłkiem, orzechami i kokosem.

  •  3 łyżki płatków owsianych
  • 3 łyżki otrębów pszennych
  • Łyżka mąki pełnoziarnistej
  • 2 łyżki kokosu
  • 3 łyżki zmielonych orzechów włoskich
  • duże jabłko
  • łyżeczka cynamonu
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżeczka cukru brązowego
  • jajko
  • mleko ew.jogurt naturalny lub kefir

Na suchej patelni uprażyłam płatki owsiane i kokos. Jabłko obrałam i starłam na dużych oczkach.  Orzechy wrzuciłam do blendera i zmieliłam. Następnie wymieszałam wszystkie składniki. Jeśli  ciasto jest za gęste należy dolać trochę mleka, jogurtu lub kefiru (ja dodałam łyżkę mleka).
Rozgrzaną patelnię posmarowałam masłem.  Placki smażyć najpierw na mniejszym ogniu z obu stron, a następnie można chwilkę na większym ogniu by się zarumieniły bardziej.
 
Podałam z orzechowym twarożkiem- pół kostki sera białego wymieszałam z dwoma łyżkami zmielonych orzechów, szczyptą cynamonu i dosłodziłam trochę brązowym cukrem.




Żeby wasz dzień był nieco milszy od mojego


16 komentarzy:

  1. świetne te placki - coś pysznego o prostu ! płatki ,jabłuszko -wszystko co lubię ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. ile ja bym dała za troche orzechów!
    pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisuję przepis bo wyglądają na przepyszne!
    Nominowałam Cię do Liebster Blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, chętnie odpowiem na pytania;)

      Usuń
  4. och, popraw humor tej ze złamanym sercem, jeśli tylko potrafisz! buziaki dla Was :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki;) misja zakończona sukcesem;) po raz kolejny mam dowód na to, że kobietki to jednak silne stworzenia :)

      Usuń
  5. Musiały być bardzo dobre, mi wszelkie owsiane placki czy omlety nie wychodzą :<

    OdpowiedzUsuń
  6. uśmiecham się jeszcze przed zjedzeniem stosiku placuszków, a po prostu po spojrzeniu na nie:D

    OdpowiedzUsuń
  7. takie placuszki na humor są świetne, a na złamane serce chyba tylko czas :)

    OdpowiedzUsuń
  8. co za pyszności..i te zdjęcia mniam ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba powinnam założyć blog o przyjaźni która jest cenniejsza niz wszytsko na swiecie Ż :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przetrwa do końca świata i jeden dzień dłużej:*

      Usuń
  10. Właśnie leżą na patelni :) jeśli smakuja tak jak wyglądają to już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się udadzą i będą smakowały ;)

      Usuń
    2. Były pyszne i tak wszystkim smakowały, że robię je teraz w każdy luźniejszy dzień :)

      Usuń
    3. To super;) bardzo mnie to cieszy :)

      Usuń