wtorek, 26 lutego 2013

Francuskie zawijaski

Coś śniadaniowo zrobiło się tu ostatnio.
W zasadzie chyba najbardziej lubię te poranne posiłki i najlepiej, gdy są jedzone bez pośpiechu, leniwie w łóżku, z książką albo ulubionym serialem.
Dziś znowu wracam do francuskich tostów, ale w nieco innym wydaniu.
Przeglądając kiedyś kulinarne zdjęcia, zauważyłam takie słodkie zawijaski i od razu zapragnęłam je przygotować. Świetnie zaspokoiły moją ochotę na słodkie śniadanie.


Składniki:
  • 3 kromki chleba tostowego
  • jajko
  • 1/3 szklanki mleka
  • serek waniliowy homogenizowany
  • 1/3 kostki twarogu półtłustego
  • cukier brązowy
  • masło
Odciąć skórki od kromek chleba, delikatnie je rozpłaszczyć np. wałkiem do ciasta. Twaróg wymieszać z serkiem waniliowym ( około 3 łyżki serka ). Rozsmarować porcję twarożku na kromkach i zwinąc w rulon.
Jajko wymieszać z mlekiem, dosłodzić do smaku. Ruloniki obtaczać w tak przygotowanej mieszance i smażyć do zarumienienia na rozgrzanym maśle. Jeszcze ciepłe obtoczyć w brązowym cukrze.

Smacznego !




Dziś już pełna mobilizacja i zamiast wieczornego filmu zaglądam do książek koniecznie !
Wczoraj był "Poradnik pozytywnego myślenia" i bardzo polecam wszystkim którzy jeszcze nie mieli okazji go zobaczyć :)
Miłego dnia !

18 komentarzy:

  1. O MAJ GAD.
    Zaśliniłam monitor.


    To jest boskie♥
    Spisuję, kradnę, uciekam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradnij, uciekaj i próbuj, ja nic nie widziałam ;)

      Usuń
  2. To po prostu musi być rewelacyjne w smaku! Na pewno wypróbuję u siebie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, co za rewelacja! Przepis zapisany i nie ma opcji, w najbliższym czasie robię takie tosty! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakaś odmiana, a nie ten owies...

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszę w sobotę o takie śniadanie siostrzyczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tą sobotę wybywam z domu więc się nie uda niestety, ale innym razem na pewno Ci takie zaserwuję ;)

      Usuń
  6. mniam ,ale to super ! muszę spróbować *-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawijany chleb. BA. Zwijane francuskie tosty. Już je uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  8. też chyba najbardziej lubię śniadania i też na słodko :) te tościki wyglądają jak takie krokieciki, ale mega apetyczne krokieciki :D
    "poradnik pozytywnego myślenia" widziałam i też przypadł mi do gustu, choć Oscar dla Jennifer Lawrence chyba trochę przesadzony ;)

    a rogalików u mnie już wprawdzie nie ma, ale do Wrocławia jak najbardziej zapraszam! :) upiekę następne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak pomyślałam, fajnie rzeczywiście to zagrała, ale raczej nie na miarę Oscara. O we Wrocławiu jeszcze nie byłam, a zawsze chciałam zobaczyć ;P

      Usuń
    2. no właśnie! zagrała dobrze, ogólnie wydaje się przesympatyczną osóbką, ale czy oskar. hmmm
      no to dawaj, jak znajdziesz wolną chwilę! :)

      Usuń
    3. Uważaj, bo naprawdę przyjadę ;P

      Usuń
  9. Kapitalny pomysł! Zapisuję przepis!

    OdpowiedzUsuń
  10. łał, takich kombinacji to ja jeszcze nie widziałam ! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń