niedziela, 3 lutego 2013

Żeby nie dać się zwariować

Bo nawet jeśli zaplanuję weekend to nic z tego.
I tak potem powiem: No bo tak wyszło
Ale w zasadzie nie przeszkadza mi to.
Takie zmiany akcji sa bardzo miłe :)
I po winie śpi się lepiej.
A poza tym ostatnio boje się zostawac na noc sama.
Mała Ola znów się oddzywa?
Ta która co noc dreptała do łóżka rodziców.
Teraz na szczęście juz tego robić nie muszę, bo to ktoś drepta do mnie ;)





A dziś śniadanie.
Potrzebuję witamin, świeżych warzyw, kolorów.
Chcę juz wiosny.
I na zewnątrz i na talerzu!



Bułka z ziarnami, z pomidorowym almette, szynką, pomidorem, papryką, ogórkiem i do tego herbata cytrynowo-imbirowa




Miłej i leniwej niedzieli ;)


8 komentarzy:

  1. to miłe, gdy ktoś śpi obok :) wtedy koszmary się chowają!
    a taka bułka to pyszne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;) i teraz brakuje mi tu przycisku "Lubię to" ;D

      Usuń
  2. Po przeczytaniu tego wpisu mam uśmiech na twarzy :) To prawda, że są zaraźliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miło mi, że się usmiechnęłaś;)
      Miłego dnia:)

      Usuń
  3. Przepyszne śniadanko. Uwielbiam takie kolorowe połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda baaardzo apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne śniadanko:) faktycznie po winku śpi się doskonale:)

    OdpowiedzUsuń