piątek, 1 marca 2013

Ziemniaczki pieczone

Nie przepadam za ziemniakami. W zasadzie mogłyby dla mnie nie istnieć.
No może poza frytkami ;) bo w tej postaci, ziemniaki lubię sobie czasem przegryźć.
Jednak ostatnio inaczej spojrzałam na to warzywo. A to za sprawą przepisu znalezionego u Kaś na Bake and taste.
Gdy jeszcze ziemniaczki siedziały w piekarniku i patrzyłam na to jakie są rumiane, od razu wiedziałam, że mi zasmakują.
A po spróbowaniu pomyślałam, że spokojnie mogłabym ich zjeść sama, całą miskę :)
Są przepyszne, naprawdę !




Przepis ( oryginalny z moimi drobnymi zmianami)
  • około 70 dag ziemniaków
  • 4 łyżki oliwy
  • przyprawy: chilli, ostra i słodka papryka, zioła prowansalskie
Nastawić piekarnik na 220°C. Blachę wstawić do środka, aby się nagrzała.
Ziemniaki obrać i pokroić na mniejsze kawałki.
W garnku zagotować wodę, gdy się zagotuje wrzucić ziemniaki.
Poczekać, aż się ponownie zagotuje i od tego momentu zostawić je jeszcze na 3 minuty w gotującej się wodzie.
Po tym czasie należy je odcedzić. 
Ziemniaki polać oliwą, posypać przyprawami i dokładnie wymieszać. 
Następnie wrzucić je na rozgrzaną blachę (będzie skwierczeć) i włożyć do piekarnika. Piec około 25 minut.

 Smacznego ! Polecam wszystkim miłośnikom ziemniaków i nie tylko :)



Jak widać,  nie tylko ja czaiłam się na michę ziemniaków ;)

Miłego wieczoru !

9 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam ziemniaki we wszystkich postaciach, takie pieczone najbardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też kocham ziemniaki^ A takie jak Twoje to już bardzo często robię, zajadam je zazwyczaj z zimnym zsiadłym mlekiem albo kefirem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj!Ja tak samo! Mogłabym jeść ziemniaki na okrągło, pod każdą postacią :)

    Ściskam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. rzadko jadam ziemniaki , w sumie to prawie wogóle ... ale takie pieczone chętnie bym zjadła ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. tylko dlaczego tak tuczą? czy pieczonych to nie dotyczy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwarantuję, że gdy ich spróbujesz nawet nie pomyślisz o kaloriach ;) a poza tym same ziemniaki są bardzo zdrowe i jedzone z umiarem na pewno nikomu nie zaszkodzą ;)

      Usuń
  6. bardzo się cieszę, że spróbowałaś takiej wersji ziemniaków :) no i że Ci posmakowały :)
    aż chyba jutro zrobię, bo mi smaku narobiłaś

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurczaczki! Ale pychota *.*

    OdpowiedzUsuń