poniedziałek, 27 maja 2013

Kosmiczne i zielone


Poniedziałek to magiczny dzień początków.
Nowych wyzwań, testowania swojego samozaparcia i prób udowodnienia sobie samemu, że jest się stanowczą i twardą istotą.
Nie, ze mną nie będzie jak ze wszystkimi "poniedziałkowiczami" którzy mówią, głoszą, że od poniedziałku to, tamto, siamto, owamto, a potem wychodzi jak zwykle.
Odchudzam się od poniedziałku.
Rzucam palenie od poniedziału.
W końcu będę się porządnie uczyć do sesji... Ale to od poniedziałku.
Upss właśnie się zaczął!








Kanapki z ciemnego, chleba słonecznikowego z chrzanem wasabi i gotowanym jajkiem, zielona, cytrynowa herbata



Jak ja lubię takie ostre i wyraziste smaki. Ten chrzan, choć pali w język niemiłosiernie, jest pyszny.
Skoro śniadanie już w brzuchu, można się brać porządnie do życia.
Przed zajęciami zachaczam o pocztę, bo mam tam do spełnienia ważną misję... ;)
Miłego dnia!



25 komentarzy:

  1. Migusiem na tę pocztę!^^:p
    No!

    A ja bardzo lubię poniedziałki - serio, serio - ale nigdy niczego sobie po nich nie obiecuję, po co mam się kompromitować... :p
    Ten zielony słoiczek... :) ja też lubie pikantne, ostre, ale chrzan to mój wróg, on chce za każdym razem spalić moją buzię:<

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam w pierwszym momencie, że to awokado na kanapce tak obficie wysmarowane :) Uwielbiam wasabi, ale jednak w wersji klasycznej do sushi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak czułam że może się skojarzyć z awokado ;D
      Ja lubię bardzo jajka z chrzanem, a z takim ostrym tym bardziej ;)

      Usuń
    2. Też lubię jajka z chrzanem i też na początku myślałam, że to awokado ;)

      Usuń
  3. Nigdy tego nie jadłam... :) Ciekawe jak smakuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego chrzanu muszę koniecznie spróbować! Myślałam, że jest z dodatkiem awokado :) Pyszne kanapki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha, i ja dziś pocztę odwiedziłam :D Pani zapewniała solennie, że dojdzie, więc zasnę dziś spokojnie :D
    Kurczę, nie lubię chrzanu i wasabi mi też nie podeszło.. ale patrząc na ten obłędny kolor, chyba bym się skusiła na gryza ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chrzan wasabi jest przepyszny , z jajkiem to idealna kompozycja smakowa. A co do poniedziałku ja zazwyczaj w glowie powtarzam sobie "od jutra", ale pewnie działa to tak samo jak poniedziałek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak "od jutra" u mnie jest też na porządku dziennym, ale "poniedziałki" są takie bardziej hmm spektakularne i przełomowe.. znaczy się powinnny być, bo różnie to bywa ;)

      Usuń
  7. no no zdrowe śniadanko :))) poniedziałek poniedziałkiem, a ja życzę szybkiego naumiania do sesji i żebyś bardzo szybko doczekała wakacji... no bo w końcu będzie więcej czasu na blogowanie :))
    trzymam kciuki :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Olinka - Smakowy Raj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak juz nie mogę się doczekać wakacji, gdy w końcu będę miała czas na prawdziwe zycie ;D
      Dziękuję ;)

      Usuń
  8. Ojej,jakie smakowite śniadanko.Ja zaspałam i nie zdążyłam nic zjeść przed szkołą,w sumie to w szkole też nie :c




    ~~~~~~~~~~
    Zapraszam częściej do mnie,ostatnio dużo zmian :)
    pa0lka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. wow, aż mi się zielono zrobiło ;p pysznie to wygląda, choć chyba nie przekonam się do tego chrzanu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czuję tak samo, ale wygląda super! :)

      Usuń
  10. OMG, lubię wasabi ale nie w takiej ilości! To by mi wypaliło usta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha widocznie ostra ze mnie dziewczyna ;) zjadłam, żyje i mam ochotę na jeszcze :)

      Usuń
  11. kocham wasabi! ale nie wiem czy dałabym radę tyle na raz :D Wolę chyba smak ostrego chili :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki chrzan na śniadanie to hardcore, podziwiam Cię :) Ja wasabi uwielbiam, ale tylko do sushi :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ooo, podziel się bo też kocham ostre smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kosmiczne kanapki, hihi :D:D mam taki chrzan z wasabi w lodówce nawet! coś się ostatnio zgrywamy i to bardzo :D zrobię sobie takie kanapki, a co! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zrób ;) Na taką pogodę jak teraz idealne, świetnie rozgrzewają..od środka ;D i przeczyszczają drogi oddechowe ;P

      Usuń
  15. nie przepadam za ostrym, ale chrzany właśnie bardzo lubię;D
    A ten kolor zachwyca <3 tak zielono, chociaż u ciebie, bo na zewnątrz to szkoda gadać:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj chyba będę musiałam ten chrzan z wasabi przetestować, lubię dobrze ustawioną ostrość ;-)

    OdpowiedzUsuń