poniedziałek, 13 maja 2013

Migawki...


Nie, dziś nie gotuję, nie piekę.
Dla odmiany.
Dla powiewu świeżości i nowej energii.
Wracam z migawkami ostatnich dni.





Czasem zamieniam się w królika z Alicji w Krainie czarów.
Łapię wiatr we włosach na szalonych rolkach.
Obwarzanek, słońce, ławeczka to jest to ( gdyby jeszcze nie te notatki...)
Ciacha same pukają do drzwi.
Na spacerach wkraczam na prywatny teren łabędzi.
Kawa z uczelnianego automatu wciąż smakuje najlepiej ( i kosztuje CAŁE 3 zł! )
A z białych magnumów zostają tylko patyczki.
Biegam za szpilkami w trampkach i znów mam ochotę na kolejne ( a wypadałoby w końcu zacząć wyglądać poważniej ).
Stała miejscówa w podziemiach coffee heaven zawsze na Nas czeka.
Piwo z sokiem marakujowym to najpyszniejszy wynalazek na piątkowe popołudnie.
A u mojej siostry w samochodzie wyrosły takie kwiatki na wiosnę.

Chyba jest dobrze jak jest, a będzie jeszcze lepiej.
A ja się o to postaram.
Miłego dnia i zeby nie był to typowy 13-nasty dla nikogo! :)


27 komentarzy:

  1. Lubię Alicję w Krainie Czarów, lubię!
    Lubię przesiadywać na ławce w parku, w samym słońcu, pić kawę z uczelnianego automatu (u mnie 2zł a duża i też nawet dobra!:D haha) .
    Lubię jak ciastka pukają do drzwi :-)
    Piwo z sokiem marakujowym? Gdzie takie, gdzie?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Brackiej w Ciszy ;) Możemy się kiedyś wybrać, bo chętnie wypróbuję też innek soki ;D Był jeszcze do wyboru fiołkowy!

      Usuń
    2. O, to muszę tam się koniecznie wybrać! Fiołkowy kusi mnie jeszcze bardziej <3
      Ejejej, ja jestem za! Wybierzmy się ta razem, serio! :-)

      Usuń
    3. To już mamy miejsce na spotkanie :D
      Ach, a ja wciąż szukam sobie szpilek i jeszcze nic nie udało mi się upolować :D

      Usuń
    4. ja też chcę! mogę? ;)

      Usuń
    5. no to dziewczynki, kiedy robimy spotkanie? :))

      Usuń
  2. piwo z syropem bananowym- to dopiero jest wynalazek. cudo, mówię Ci! przyjedź kiedyś (z obwarzankiem oczywiście :D) do Warszawy, to Cię na takie zabiorę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjadę z obwarzankami we wszystkich smakach za takie piwo ;D

      Usuń
  3. O to piwo z sokiem brzmi zachęcająco :D A takiego obwarzanka bym zjadła. Rooolki <3 I ten wiatr we włosach! :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Marakujowy sok? fantasmarogja - bananowy syrop?! To ja głupia tkwię w mylnym przekonaniu, że to z malinowym jest wystarczająco pyszne, o losie!:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za malinowym też jest całkiem ok ;) ale fajnie się próbuje takie różne wynalazki :)

      Usuń
  5. ja najbardziej lubię z imbirowym:) u mnie manic monday, a te migawki bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też z imbirowym, ale z marakujowym nigdy nie próbowałam!
      co do butów, to mam podobnie, kupuję na obcasie, a chodzę w tramposzach ;)
      ejjj podziel się ciasteczkami..

      Usuń
    2. Z imbirowym to też mój numer jeden, ale jak piję ten z marakujowym to mam wątpliwości który tak w zasadzie lubie bardziej ;)
      Trampki zawsze górą! ;D
      Ej no podzieliłabym się chętnie ciasteczkami bo już mi się przejadły ;P

      Usuń
  6. Podobają mi się te migawki i cieszę się, że u Ciebie dobrze! :)
    Miłego dnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. To piwo interesująca, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten syrop brzmi intrygująco, szkoda, że u mnie tylko zwykłe malinowe ;) Miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne , ciekawe migawki ;)
    oby było dobrze ,i będzie ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Piwa z sokiem marakujowym chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sok marakujowy do piwa? Pierwsze słyszę, a chciałabym spróbować :) Chociaż... Chętniej wybrałabym, się z Tobą do tego Coffee Heaven ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny misz masz ;) A ten kwiatuszek z ostatniego zdjęcia kojarzy mi sie z parapetem w mieszkaniu mojej Mamy :) (chciałam jej go kiedyś podkraść ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie pamiętam, żeby królik z Alicji jeździł na rolkach... ale podobno am słabą pamięć ^^ Chociaż imię trochę mnie zobowiązuje :D Jak to nie możesz znaleźć szpilek, ja jak wchodzę do sklepu to kupiłabym wszystkie! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha bo nie jeździł :D tylko nosił duży zegarek i ciągle na niego zerkał ;) a ja podobny noszę na szyi ;P

      Usuń
  14. Ogromnie żałuję, że u mnie w mieście nie ma coffee heaven :<

    OdpowiedzUsuń
  15. belvita! to ta paczka, którą widziałam raz- odpakowując ją:D a później gdzieś zniknęła..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach :D

      Usuń