sobota, 4 maja 2013

Mrożona kawa bananowa


Myślałam że dziś dam blogaskowi spokój.
Ale patrząc na to co się dzieje za oknem, po prostu nie mogłam wytrzymać.
Bo jeszcze niedawno leżałam na balkonie popijając taką kawę i patrząc na świat przez wilekie, zielone okulary.
A dziś?
Siedzę w domu pod kocem i piję kolejne gorące kakao z łychą miodu .
Majówko gdzie jesteś?
Albo raczej gdzie byłaś.
Nie wiem kto zabrał słońce, ale ta pyszna i jakże letnia kawa to mój mały apel do niego, żeby wreszcie je oddał!








Składniki:
  • 1 dojrzały banan
  • pół szklanki mleka
  • pół szklanki niegazowanej wody mineralnej
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • łyżeczka brązowego cukru
  • szczypta cynamonu
  • 2 kostki lodu
Banana obrać, pokroić na mniejsze kawałki, wrzucić do blendera, dolać mleko, dosypać cukier i cynamon.
Kawę rozpuścić w wodzie i też dodać do pozostałych składników. Wszystko dobrze zmiksować.
Przelać do szklanki i wrzucić kostki lodu.




Znacie domowe sposoby na ból zęba?
Ja nie chcę iść do dentysty ;(

Miłego popołudnia!



23 komentarze:

  1. Wow, rewelacja <3 Wypróbuję Twój przepis, jak tylko znów wyjrzy słońce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak słońce jest konieczne żeby rozkoszować się taką kawą ;)

      Usuń
  2. Po takim apelu musi tak być! Cudna ta kawa, myślę, że na banana w takiej wersji dałabym się przekonać :D
    Zapobiegawczo to tylko kawałek tabletki przeciwbólowej wcisnąć w niego, oby przeszło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam mrożoną kawę! A taka bananowa wersja baaaardzo mi się podoba :-) Mam nadzieję, że taki kawowy apel zadziała i słońce wróci! Chociaż na jutro, na ostatni dzień lenistwa :-( ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że głównym powodem dla którego słonce znowu się pojawi będzie koniec majówki ;P tak to jest, że dziwnym trafem pogoda zawsze robi się piękna, gdy zaczynają się zajęcia ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam kawę, a ostatnio jeszcze bardziej polubiłam banany. Wniosek jest prosty - czas wykorzystać ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba też będę musiała pozaklinać słońce taką słoneczną kawą. (; kto wie, może w końcu się pojawi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im będzie nas więcej, tym większe prawdopodobieństwo że się uda ;)

      Usuń
  6. Ja dziękuję wszystkim Aniołom, że ból zęba jest mi wciąż nieznany... ODPUKAĆ! Chyba najbezpieczniej pójść do dentysty niż samej się męczyć..

    A taka kawa to moje odkrycie z lata 2011. Jak ja się nią wtedy zapijałam♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara z Ciebie, obawiam się właśnie że bez dentysty się nie obejdzie..

      Usuń
  7. uwielbiam taką kawę! teraz jeszcze mi trochę za zimno na jej przygotowanie, ale latem to pozycja obowiązkowa

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie dziś słońce jest :) bez kawy dnia nie rozpoczynam! Poczekam aż na termometrze pojawi się choćby 23 stopnie skuszę się na taką ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna propozycja! koniecznie muszę wypróbować :)
    a do dentysty jednak chyba trzeba się wybrać!

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo.. zapowiada się strasznie smakowicie! Jak to genialnie wygląda, mniam:)
    Ale poczekam na trochę słońca.. ;D

    Niestety nie, chyba jednak dentysta..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do jutra tabletki przeciwbólowe, ale potem masz rację- tylko dentysta ;(

      Usuń
  11. kawusię to ja lubię popijać, a twój bananowy pomysł jeszcze bardziej mnie kusi by taką zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. choć nie lubię kawy, na tak podaną pewnie bym się skusiła!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję Ci bardzo za te przemiłe słowa, znaczą one dla mnie naprawdę wiele. Dziękuję!

    Trzymaj się cieplutko, u dentysty na pewno nie będzie aż tak źle! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Kawunia! Kawa! Kaweczka! Kawaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ♥
    *tak wiem konstruktywny komentarz ale chcę taką*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super przepis muszę wypróbować coś nowego i taka kawa się z pewnością nada <3
    a na ból zęba to włóż sobie główkę od goździka to zawsze pomaga :)
    ... ale to na razie a później i tak trzeba iść do dentysty :(
    nie będzie z pewnością tak źle :)

    OdpowiedzUsuń