wtorek, 7 maja 2013

Muffinki pomarańczowo-miodowe z nutą cynamonu


Też macie wrażenie że czas wciąż przyspiesza?
Nie wiem jak to możliwe, że do sesji został tylko niecały miesiąc.
Udaję, uśmiecham się nerwowo patrząc na stos notatek, z niedowierzaniem przedglądam plan egzaminów i wciąż odwlekam spisanie wszystkich dni zero w kalendarzu.
Zabawne ale wydaje mi się że im dłużej tego nie zrobię, uda mi się zamrozić czas.
Więc zatrzymuję go wieczorną przejażdżką na rolkach.
I zapachem pomarańczowych muffinek.






Chciałam żeby były orzeźwiające, cytrusowe, słodkie i aromatyczne.
I chyba się udało :)



Składniki (na 12-14 muffinek)
  • 1 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki pełnoziarnistej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 4 duże łyżki miodu
  • 1/4 szklanki oleju
  • pół szklanki mleka
  • sok z jednej pomarańczy (około pół szklanki)
  • skórka otarta z jednej pomarańczy
  • 1 duże jajko
  • cukier brązowy do posypania

Wymieszać osobno suche składniki (mąka, proszek do pieczenia, cynamon), a w drugim naczyniu mokre składniki tj. olej, mleko, sok z pomarańczy, jajkao, skórka pomarańczowa, miód.
Wlać mokre składniki do suchych i wymieszać szybko łopatką (niezbyt dokładnie, tylko do połączenia składników).
Napełniać papilotki do ok. 3/4 wysokości, posypać obficie z wierzchu brązowym cukrem.
Piec w piekarniku nagrzanym do 190°C około 30 minut.



Maturzystom życzę powodzenia i już Wam zazdroszczę najdłuższych wakacji w życiu! ;)
Miłego dnia :)


30 komentarzy:

  1. Prezentują się przepysznie!

    Ach, rolki, mam na nie ogromną ochotę, ale niestety, ostatni raz jeździłam jakieś 5 lat temu i są na mnie za małe :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio ze zdwojoną siłą polubiłam wszystko, co ma w sobie nutę pomarańczy :) Z chęcią wpadłabym do Ciebie na takiego muffina.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiem czemu, ale mam fazę na pomarańcze ostatnio. podeślij jedną na spróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie doczytałam, czy nie napisałaś? Ile wychodzi z tego muffinek? :))

    Ja też przed sesją nie ogarniałam kuwety^^ Myślałam sobie, o matko, tego się nie da nauczyć, a jak się wpadło w ten wir, to ciurkiem się leciało, aż sesja człowieka wypluła. I też miałam kalendarz usptrzony terminami:p

    A teraz tylko jeden termin mi się ostał...:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A fakt, już poprawiam ;)
      Tekst że przed sesją nie ogarniałaś kuwety zapisuję do ulubionych ;D

      Usuń
    2. Hie hie hue hue:-D

      Dużo muffinek! Przepis mój! Merci, merci:*

      Usuń
  5. muffinki *-* z nutką cynamonu mmm pychotka !! ślicznie wyglądają ;)
    miłego dnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. o kurcze, wyglądają cudownie! nie wytrzymam jak ich nie zrobię! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obserwuję, super przepisy!!! :)

      Usuń
  7. Wygladaja na miekkie i wilgotne, takie lubie najbardziej.. nie chcialabys przypadkiem zaprosic mnie na jedna? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dokładnie takie były ;) aż się bałam czy nie wyszły zakalcowate, ale nie były takie idealnie wilgotne właśnie, też takie lubię :) Zapraszam na jedną albo dwie i gratis robię kawę z mleczną pianką ;)

      Usuń
  8. cudowne te twoje muffinki:) chyba Cię nie pocieszę... im dalej w las tym czas bardziej przyspiesza :)
    ale ładne zdjęcie masz:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego właśnie się obawaim, że jeśli już to będzie tylko gorzej..
      Dziękuję! ;)

      Usuń
  9. Mniam, aromatyczne cudeńka! :)
    Poproszę taką ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Smakowicie wyglądają. Schrupałabym:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomarańcza i cynamon- to nie może się nie udać! :) Porywam taką muffinkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie jakie lubię najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  13. nawet mi o sesji nic nie mów. lepiej na muffinki zaproś ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wyglądają niezwykle pysznie :) muszę koniecznie spróbować :D pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie smaki w nich połączyłaś

    OdpowiedzUsuń
  16. Boże, jestem jedynym facetem tu... W takich chwilach zawsze zaczynam kontemplować swój fetysz pałętania się po dziewczyńskich blogach kulinarnych...

    OdpowiedzUsuń
  17. Pycha, cynamon mogę jeść ze wszystkim:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam to samo- nie dopuszczam do siebie myśli o zbliżających się egzaminach, ale z drugiej strony wypadałoby się już za coś zabrać, no nie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powoli, powoli przydałoby się ;) ale mam poczucie że im będę to odwlekała to ta sesja przyjdzie później, że zaczeka na mnie :P

      Usuń
  19. sesja? jeszcze o niej nie myślmy! lepiej zjeść muffinkę! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muffinki! A że lubię jeść każde zapisuję twoje na wypróbowanie przepisu, Boże, a miałam nie jeść słodyczy!No nie da się:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie słodycze to samo zdrowie! ;)

      Usuń
  21. kocham pomarańcze, cynamon i miód, zapisuję sobie przepis :)

    OdpowiedzUsuń