wtorek, 25 czerwca 2013

Tosty francuskie w ziołach


Lubię uciekać.
Wracać nie znoszę.
Deszcz mnie w nocy usypia.
Ale burza straszy.
Błyskawice w ciemności zapalają w pokoju światło.
Nie, w taką noc wyspać się nie można.







Składniki:
  • bułka np. kajzerka ( ważne żeby nie była pierwszej świeżości )
  • jajko
  • 1/3 szklanki mleka
  • sól, pieprz
  • oregano, bazylia, estragon
  • oliwa do smażenia
Bułkę pokroić na małe kromeczki. Jajko rozbełtać widelcem, dolać mleka i wsypać przyprawy z ziołami. Na patelni rozgrzać oliwę. Bułkę maczać z obu stron w jajku z mlekiem i smażyć na małym ogniu aż do zarumienienia.





Miłego dnia!




26 komentarzy:

  1. Wiesz, niemal zapomniałam o wytrawnej wersji tostów francuskich, choć w dzieciństwie tylko tak je jadłam ;) No, może nie z dodatkiem aromatycznych ziół, które na pewno dodają tu wiele smaku.

    Też dziś nie spałaś? Ja niecałe 4 godziny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie spałam, przewracałam się z boku na bok i chowałam pod kołdrą przy najgorszych błyskawicach, brr burza nie dawała spokoju od północy do 2 albo 3. Także dziś będzie kawa, kawa i jeszcze raz kawa ;)

      Usuń
  2. Zgrałyśmi się dziś, tylko ja oczywiście na słodko, ale takie wersji na pewno spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o jeny całkiem o nich zapomniałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szybkie, dobre śniadanko :) Żeby jeszcze nie było to tak tłuste :) ale uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie jest tłuste, łyżka oliwy jeszcze nikomu nie zaszkodziła ;) a poza tym tłuszcz jest przecież w diecie potrzebny!

      Usuń
  5. Oj nie można ale dla takiego śniadania warto nie spać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Francuskie to chyba najlepsze tosty, dawno nie robiłam tych wytrawnych;)

    OdpowiedzUsuń
  7. super:) muszę spróbować moją kubusiową potrawkę w wersji z ziołami :)
    ucieczka jest czasami najprostszym, ale nie zawsze najlepszym rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wieki nie jadłam ! Bardzo podobają mi się zdjęcia, apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do smażenia nigdy oliwa - zawsze olej rzepakowy. Olej wolniej traci właściwości odżywcze, nie przypala się tak szybko i lepiej znosi wysokie temperatury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam co nieco o sprawie smażenia na oliwie i z tego co się dowiedziałam nie jest szkodliwa jeśli smaży się krótko i w niezbyt wysokiej temperaturze. A te tosty własnie tak smażyłam, kilka minut na niewielkim ogniu ;)

      Usuń
  10. Deszcz usypia, burza budzi. Tak samo jak mnie, dlatego dzisiejszej nocy nie pospałam... błyskawice, wiatr i grzmoty.

    A Twoje tosty są super i chyba nawet bardziej mnie 'interesują' w tej ziołowej wersji niż słodkiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani dziś źle spała raczej z innego powodu, Pani Magister! ;)

      Usuń
  11. Jak smacznie, u mnie tylko pada, a chciałabym burzę, bo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ola, wiesz co dobre :) w takim wydaniu nawet oliwki nie są straszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie oliwki w żadnym wydaniu nie są straszne ;) a najlepsze są solo, wyjadane prosto ze słoiczka :)

      Usuń
  13. bardzo apetyczne te tosty :) dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  14. mój brat bardzo lubi wytrawną wersję tostów francuskich , aj wole na sodko ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mniam:)miałam ostatnio-z szynką,serem i pomidorem:)
    Ale mi takie piękne nie wyszły :(

    OdpowiedzUsuń
  16. zabierz te oliwki, są ble ;p
    za to dodałabym czosnku i byłoby super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej ale oliwki definitywnie są mniam ;P

      Usuń
  17. muszą smakować! takie aromatyczne... śniadanie jak z bajki!

    OdpowiedzUsuń
  18. super zdjęcia, w sensie ostrość i kolory jakby lepsze (nie mówie o kompozycji i artyźmie już bo wiadomka)?? Ż

    OdpowiedzUsuń