piątek, 19 lipca 2013

Koktajl jagodowo bananowy


Brudzenia języków ciąg dalszy.
Czerwone truskawki, chętnie zastępuję czarnymi jak noc borówkami.
Dla kontrastu dorzucam żółtego banana.
Jak dobrze, że był ten banan.
Choć wolisz czerwone, przy mnie pokochasz i czarne.
Lubię jagody.
I uwielbiam takie popołudnia.
Wolność.
Lekkość ducha.
I wakacje.









Składniki:
  • 1,5 szklanki borówek
  • 1 duży banan
  • pół szklanki mleka waniliowego
  • szklanka mleka
  • 3 łyżki jogurtu
Borówki, obranego banana mleko i jogurt wrzucić do wysokiego naczynia i dobrze zmiksować blenderem. Ewentualnie można dosłodzić koktajl cukerm, ale według mnie jest wystarczająco słodki.
Schłodzić przed podaniem.



Więcej takich dni.
Zdecydowanie.





Wszystkim miłego weekendu !




14 komentarzy:

  1. Ten smak, ten kolor ♥ Jeden z ulubionych! Miłego dnia!:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jeden z moich ulubionych koktajli <3 Może nie kropka w kropkę TEN, ale połączenie banana i jagód... Chyba nie trzeba nawet mówić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jagodowe są przepyszne , uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koktajl, miłe okoliczności przyrody, wakacje? Baw się:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten koktajl już za sam kolor! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię połączenie banana i borówek w koktajlu - strzał w dziesiątkę ;) i ten kolor *-*

    OdpowiedzUsuń
  7. ten kolor mnie do siebie przyciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Urzekłaś mnie tym koktajlem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jagody i banan to bardzo zgrany duet :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja dopiero niedawno pokochałam te czarne owoce ;)
    udanego weekendu kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie koktajle! Miłych wakacji i weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  12. o taaak, ten koktajl to zdecydowanie mój smaaaak <3 i potem ten język i zęby, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  13. pyszne połączenie! Chcę jedną szklankę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pyszny koktajl, a jeszcze lepszy jak wypity w odpowiednim towarzystwie :) cudownego weekendu:) takiego jak to urocze popołudnie, które miałaś :)

    OdpowiedzUsuń