piątek, 12 lipca 2013

Pożegnania ciąg dalszy


Nie ma to jak mówić do widzenia czerwonym owocom na raty.
Całkiem możliwe, że to już ostatnie pożegnanie.
Ale za to jakie.
Te rozpływające się w ciepłej owsiance truskawki...
Więc do zobaczenia za rok.
Znowu byłam gapą i nie zrobiłam zapasów.
W mojej zamrażarce nie ma nawet pół truskawki.
A to feler.







Owsianko- orkiszanka na mleku waniliowym, z gruszką, truskawkami, orzechami laskowymi i uprażonymi wiórkami kokosowymi





Składniki:
  • 4 łyżki płatków owsiaych górskich
  • 2 łyżki płatków orkiszowych
  • szklanka mleka waniliowego
  • gruszka
  • wiórki kokosowe
  • garść orzechów laskowych
  • truskawki
Płatki wsypać do garnuszka, zalać mlekiem. Gruszkę obrać i zetrzeć na tarle o dużych oczkach i dodać do garnuszka z płatkami. Gotować aż do zagotowania mleka, a potem jeszcze kilka minut, aż owsianka zgęstnieje.
Orzechy posiekać na mniejsze kawałki. Wiórki kokosowe uprażyć na suchej patelni. Truskawki pokroić.
Owsiankę przełożyc do miseczki i dołożyć dodatki.




Miłego piąteczku! ;)



15 komentarzy:

  1. Aj, trochę przygnębiające te pożegnania! Lepiej myślmy o tym, że czekają na nas kolejne smakowite owoce :)
    Miłego dnia! W końcu weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czuje że to jeszcze nie ostateczne pożegnanie <3

    ja za to mam ich pełną szufladę w zamrażarce...ale wiesz co nie masz co aż tak żałować bo po rozmrożeniu to już nie ten sam smak ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam duużo w zamrażarce, ale tak jak Olik mówi, to już nie to samo :(

      Usuń
  3. Ten kubeczek jest mniamuśny!:) Ja też nie mam zapasów truskawkowych, nigdy nie robiłam sezonowych zapasów, wolę sobie cierpliwie poczekać na kolejne lato. Co innego jakieś dżemy czy nalewki^ ;) Truskawki idą sobie zapaść w sen zimowy, ale wciąż sezon w pełni na inne czerwone dorodne owoce!

    OdpowiedzUsuń
  4. za to ja mam trochę tych cudów w zamrażarce :)
    A ten kubek wygląda przepyszie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam troche truskawek w zamrażalce, ale zdecydowanie wolę świeże, te mrożone już nie mają takiego smaku. dobrze, że pozostają inne, równie smaczne owoce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja wręcz odwrotnie-mam pełno zapasów, znaczy 2 woreczki, ale mało jadłam w sezonie :(
    Ale owsiana wygląda na napakowaną, więc wspomnienia masz :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje się, że to tylko truskwki, ale one tak naprawdę coś znaczą...

    OdpowiedzUsuń
  8. przepyszna zawartość miseczki *-*
    nie jesteś sama ja też nie mam truskawek ;/ za to zamroziłam sobie jagody , wieć na to jeszcze masz szanse ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też dzisiaj dodałam do śniadania ostatnie truskawki. Na szczęście mam trochę zamrożonych.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też nie zrobiłam zapasów, no cóż - lepiej będą nam smakowały truskawki w przyszłym roku - po dłuuugiej przerwie :)
    miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Sezon truskawkowy trwał zdecydowanie zbyt krótko. Nie zdążyłam się nim nacieszyć, nie zdążyłam zrobić zapasów :( Czekam z niecierpliwością na następny truskawkowy sezon :)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  12. owsianka prezentuje się wspaniale :) ja niestety w tym roku też nie zdążyłam zrobić zapasów :<

    OdpowiedzUsuń