środa, 3 lipca 2013

Ziołowy omlet z mozzarellą i suszonymi pomidorami



Zostałam wczoraj zjedzona.
Komary mnie nie pogryzły, tylko po prostu pożarły.
A chciałam zerwać trochę malin na działce.
Udało mi się wrzucić 3 do buzi i musiałam uciekać gdzie pieprz rośnie.
Wróciłam zawiedziona do domu.
Jednak kolacja była tak pyszna, że o nieudanym malinobraniu bardzo szybko zapomniałam ;)








Składniki:
  • 2 jajka
  • 1 ząbek czosnku
  • oregano, bazylia
  • 5 suszonych pomidorów
  • mozzarella ( nie piszę ile dokładnie, ale im więcej tym lepiej ;)
  • oliwa
Do miski wbić jajka, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i przyprawy, a następnie dobrze ubić mikserem (około 2-3 minuty).
Na patelni rozgrzać oliwę, wylać jajeczną masę i smażyć około 2 minut. W tym czasie pokroić pomidory i mozzarellę na mniejsze kawałki, które następnie ułożyc na połowie omleta, złożyć go na patelni i pod przykryciem na małym ogniu smażyć jeszcze chwilę, aż ser dobrze się rozpuści.





I kolejny tag na dokładkę ;) Tym razem od Sylwii :)


1. Wschód czy zachód słońca?
Zachód, bo jest bardziej nastrojowy, a poza tym już wiele razu próbowałam wstać na wschód słońca, gdy byłam nad morzem czy jeziorem ( będzie tak pięknie i zrobię śliczne zdjęcia!) i jeszcze ani razu nie udało mi się to ;)

2. Trudniej wybaczyć, czy zapomnieć?
Zapomnieć zdecydowanie..

3. Twój sposób na upał to...?
Minimalna ilość odzieży i hektolitry mrożonej kawy, herbaty i wody z cytryną !

4. Gdybyś chciała ugotować/upiec coś, czym chciałabyś zachwycić swych gości, to byłoby to...?
Beza Pavlova z piękna kompozycją z owoców, najlepiej truskawek, malin i jagód :)

5. Kolekcjnujesz coś?
Kolekcję pocztówek z dzieciństwa ;)

6. Film, książka, a może teatr?
Wszystkiego po trochu, nie potrafię zdecydować, choć zawsze gdy jestem na świezo po spektaklu w teatrze dochodzę do wniosku, że jeśli chodzi o kulturalne przeżycia, to jest to numer jeden.

7. Cecha, którą w sobie najbardziej cenisz?
Trudne pytanie, bo nie lubię sama siebie oceniać.

8. Co miłego ci się ostatnio przydarzyło?
Bez wątpienia wczorajsze uczelniane wieści były nad wyraz miłe ;)

9. Zakupy ubraniowe czy spożywcze?
Najlepsze zakupy to połączenie jednych i drugich :)

10. Ulubiony mebel w twoim pokoju?
Łóżko!

11. Ostatnia rzecz, jaką robisz przed snem, to?
Ustawiam budzik w komórce. Robię to nawet gdy następnego dnia mam wolne i nigdzie się nie spieszę. To już silniejsze ode mnie ;)


Jak wymyślę jakieś ciekawe pytania to nominuję kolejne osoby do zabawy, ale póki co weną nie grzeszę.
Miłego dnia i nie dajcie się tym krwiożerczym komarom ;)




14 komentarzy:

  1. Suszone pomidory i mozarella - pycha!

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm, pychota! Omleta właśnie jakoś wolę na wytrwanie, z ziołami musiał być mega:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiem co czujesz, bo ja jak idę na malinki to też wracam pogryziona ale dla odmiany prze bąki xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest, bąki gryzą z rana, a wieczorem komary- w kazdym razie zawsze coś musi latać koło nosa ;)

      Usuń
  4. Wypełniłaś ten omlet najpyszniejszymi dodatkami. Z ciągnącą mozzarellą najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty wiesz, że ja też nastawiam budzik nawet kiedy mam wolne? Jak automat:) Współczuję komarowego pożrcia, to paskudne uczucie, ale dobrze, że zwiałaś! A skoro kolcja wynagrodziła smutki nieudanego malinobrania, to tylko się cieszyć;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Eh nienawidzę komarów.. właśnie zabiłam jednego :D
    Ale takiego omlecika bym zjadła.. :)
    O tak łóżko to najlepszy mebel!

    OdpowiedzUsuń
  7. Smakowitości! Uwielbiam omlety ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. komary szaleją, a mnie bardzo rzadko na szczęście gryzą :)
    taki omlet... chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piszę się na taki omlecik ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie też zgryzły i to w pokoju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo one są niemożliwe tego roku! I wszędzie wejdą dzikie bestie ;P

      Usuń
  11. ja kupiłam maliny na targu, to chyba lepsza opcja :D choć jak nie na działce, to komary prawdopodobnie i tak Cię gdzieś dopadną ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pychotka! ; )
    Barrrrdzo pyszny naleśnik!

    OdpowiedzUsuń