czwartek, 20 marca 2014

Kokosowe curry z kurczakiem i ananasem


No i nareszcie wiosna postanowiła wrócić.
A ja chcę to słońce do siebie przemycić po cichu.
Póki co kradnę je do kuchni.
Eksplozja smaków i aromatów.
Tak to ja lubię jeść.



poniedziałek, 17 marca 2014

Bananowa owsianka


Wiosna skryła się gdzieś przez weekend.
A ja mimo tego, próbuję nie stracić jej w sobie.
500 dni miłości i wina kieliszków kilka.
Niespodzianki.
I pożegnanie, gdy nie mówi się żegnaj, ale do zobaczenia.
Życie jednak potrafi być przyjemne.
A poniedziałki?
Cóż, może pora je polubić ;)



piątek, 14 marca 2014

Omlet i nowy smak almette


Pierwsze podrygi wiosny.
Słońce cieszy mnie jak nigdy.
Czuję przypływ cudownej energii.
I uśmiecham się.
Nawet do odbicia w lustrze.



środa, 12 marca 2014

Malinowo mi


Biję rekordy ostatnio w odkładaniu książek z kąta w kąt.
Rozkojarzenie sięga zenitu.
A myśli rozbiegane nie dają się ustatkować.
Ale nie żal mi zawalonego kolosa.
I nie mam wyrzutów sumienia po kolejnej godzinie z słuchawkami na uszach.
Bo czasy różne są.
Teraz przyszły takie.



wtorek, 11 marca 2014

Szarlotka na wtorek


Nie jest łatwo być kobietą.
Za dużo się czuje,
za dużo się wierzy.
za dużo się chce.
Olala u Ciebie to przeczytałam.
I tak jakoś zostały te słowa, gdzieś we mnie.





piątek, 7 marca 2014

Serowe racuchy


Kilka dni temu nabrałam ochoty na słodki obiad.
Hmm naleśniki z serem?
A może jednak jakieś pyszne placuszki?
Nie mogłam się zdecydować do końca, ale w porę przyszła jedyna w swoim rodzaju pomoc.
Ania Starmach w swojej nowej książce podsunęła pomysł na pyszne serowe racuchy.
Zamiast rodzynek, dodałam wanilię, a zwykłą mąkę zamieniłam na owsianą.
I wyszły placuszki jak marzenie, lekkie, puszyste i rozpływające się w ustach.
Z czystym sumieniem polecam na słodki obiad lub podwieczorek.
I na śniadanie do łóżka dla kogoś kochanego, również byłyby idealne ;)



czwartek, 6 marca 2014

Pinacolada


Słońce dziś u mnie świeci.
Choć za oknem mgliście i ponuro.
Więc mam dla Was coś w optymistycznym kolorze.
Żółty ananas, a do tego mój ukochany kokos.
Połączenie idealne, bez dwóch zdań ;)



wtorek, 4 marca 2014

Naleśniki z kaszy manny i almette jagoda z maliną


Kasza manna była moją przedszkolną zmorą.
Podczas gdy większość z Was zajada się pyszną manną na mleku z sokiem malinowym, do mnie wracają koszmary przeszłości.
Potrafiłam scenę zrobić, gdy Przedszkolanka niechcący postawiła przede mną taką miseczkę ( Panie miały wytyczne od mojej kochanej mamy, która dbała żebym miała jak najmniej stresów ;)
No nie byłam łatwym w obsłudze dzieckiem.
Chyba wciąż nie jestem.
Jednak gdy dziś wcinam na śniadanie te pyszne naleśniki, żadne dziecięce uprzedzenia do manny nie są mi straszne ;)





poniedziałek, 3 marca 2014

Po tajsku Samui


Bo fajnie czasem wyjść gdzieś razem.
I posmakować trochę innego świata.



niedziela, 2 marca 2014

Z serka homo serniczek


Weekend pod znakiem spacerów nad Wisłą.
Zdjęć pstrykania.
Małych piw z imbirowym sokiem.
i myśli przeróżnych.



sobota, 1 marca 2014

Luty okiem aparatu


Najkrótszy miesiąc w roku.
A pełny chwil był różnych.