sobota, 18 października 2014

Nareszcie jest sobota!


W końcu nie budzi mnie budzik.
Mogę w łóżku leniwie się przeciągnąć.
Mogę pomarzyć i poczytać przed śniadaniem książkę.
A potem zastanowić się na co mam ochotę.
I co najlepsze - wolno mi dziś zjeść śniadanie w łóżku.
Tak mi tego brakuje ostatnio.
Chyba jeszcze jestem jedną nogą na wakacjach.
I tak trudno mi wrócić w komplecie do rzeczywistości.



sobota, 11 października 2014

Włoski makaron i opowieści ciąg dalszy


Dawno tak nie czekałam na weekend.
Cały ostatni tydzień biegałam na najwyższych obrotach.
W ciągu tych długich, wspaniałych wakacji już zapomniałam jak to jest studiować.
I teraz, trudno mi się przestawić z powrotem na taki tryb.
Cieszę się więc z wolnych chwil bardziej niż kiedykolwiek.
Wracam znowu do słonecznej Italii, za którą bardzo tęsknię.
Dziś Florencja i kawałek Toskanii.
A żeby nikt nie był głodny, proponuję Wam szybki i pyszny makaron.



piątek, 3 października 2014

Wrześniowo


Wrzesień był wspaniały.
Wrzesień był intensywny.
Wrzesień się skończył i skończyła się cudowna wolność.
Jaka szkoda, że koniec wakacji dosięgnął w końcu i mnie...



czwartek, 2 października 2014

Wrocław!


Wakacyjnego zwiedzania ciąg dalszy.
Tym razem odwiedziłam Wrocław.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
A ja mam ochotę poznać jeszcze więcej zakątków Polski ( i świata! )